Moc zamówiona i moc umowna to dwa kluczowe parametry, które często bywają mylone, a ich właściwe zrozumienie ma ogromne znaczenie dla efektywnego zarządzania energią. Chociaż obie dotyczą limitów zużycia energii, różnią się one pod względem definicji, sposobu obliczania oraz wpływu na koszty. Warto poznać te różnice, aby uniknąć niepotrzebnych wydatków i zapewnić odpowiednią moc zasilania, dostosowaną do rzeczywistych potrzeb.
Spis treści
Moc zamówiona a moc umowna
Jak moc umowna wpływa na zapotrzebowanie na energię?

Różnice w kosztach – moc zamówiona a moc umowna
Moc umowna wiąże się z miesięcznymi opłatami za zarezerwowaną moc, niezależnie od jej wykorzystania. Na przykład, za 1 kW mocy umownej firma może płacić około 6,88 zł miesięcznie. Moc zamówiona, choć często mylona z mocą umowną, może również prowadzić do podobnych kosztów, jeśli nie jest dopasowana do rzeczywistych potrzeb. Zbyt wysoka moc zamówiona generuje zbędne koszty, a zbyt niska może prowadzić do kar za przekroczenia limitu.
Kiedy warto dostosować moc zamówioną do mocy umownej?
Dostosowanie mocy zamówionej do mocy umownej warto przeprowadzić w kilku kluczowych sytuacjach. Po pierwsze, jeśli zauważysz, że rzeczywiste zapotrzebowanie na energię jest mniejsze niż zadeklarowana moc zamówiona, co może prowadzić do niepotrzebnych kosztów. Dostosowanie mocy może być także konieczne po modernizacji instalacji, rozbudowie obiektu lub zmianie profilu zużycia energii. Kolejnym przypadkiem jest zmiana w umowie z dostawcą energii, która może wymagać dostosowania parametrów mocy. Warto także przeanalizować, czy nadmiar mocy zamówionej nie generuje zbędnych opłat, a zbyt niska moc nie prowadzi do ryzyka przekroczeń i kar. Regularna weryfikacja tych parametrów pozwala na lepszą optymalizację kosztów i uniknięcie problemów związanych z dostawami energii.

Jakie oszczędności można uzyskać po optymalizacji mocy zamówionej?
Przykładowo, w jednym z badanych budynków zmniejszenie mocy zamówionej z 250 kW do 150 kW może pozwolić na obniżenie rocznych kosztów stałych z 35 000 zł do 21 000 zł, co daje oszczędności w wysokości 14 000 zł. Podobne efekty można osiągnąć w przypadku innego obiektu, gdzie redukcja mocy z 100 kW do 80 kW może przynieść oszczędności rzędu 4 500 zł rocznie.
Analiza rzeczywistego zapotrzebowania a umowa z dostawcą
Analiza rzeczywistego zapotrzebowania na energię w porównaniu do warunków umowy z dostawcą jest kluczowa, aby zapewnić efektywne zarządzanie kosztami energii. W praktyce, umowa z dostawcą określa moc umowną, czyli maksymalną ilość energii, którą firma lub budynek może pobierać, co ma wpływ na miesięczne opłaty. Jednak rzeczywiste zapotrzebowanie na energię może się różnić od ustalonej mocy umownej, zwłaszcza jeśli zużycie energii w określonych okresach (np. sezonach czy godzinach szczytowego zapotrzebowania) jest niższe niż zadeklarowana moc.
Porównując rzeczywiste zapotrzebowanie z mocą umowną, można zauważyć, czy zarezerwowana moc jest odpowiednia do rzeczywistych potrzeb. W przypadku, gdy zapotrzebowanie na energię jest mniejsze, warto rozważyć renegocjację umowy i dostosowanie mocy umownej, aby uniknąć płacenia za niewykorzystaną energię. Z kolei, jeśli zapotrzebowanie jest większe niż zadeklarowana moc umowna, może to prowadzić do przekroczenia limitów i naliczenia kar, a także ryzyka przeciążenia instalacji.
Dowiedz się więcej: Jak dobrać odpowiednią moc zamówioną?

Przekroczenia mocy umownej a kary
Przekroczenie mocy umownej może prowadzić do nałożenia kar finansowych, które są uzależnione od ilości przekroczonej mocy w stosunku do wartości ustalonej w umowie. Kara za każde 1 kW nadwyżkowej mocy często wynosi 10-krotność stałej opłaty dystrybucyjnej. Na przykład, jeśli opłata za 1 kW mocy to 6,88 zł miesięcznie, kara za przekroczenie o 1 kW może wynieść około 68,80 zł za miesiąc. Kary są naliczane na podstawie maksymalnie 10 największych przekroczeń w danym miesiącu, nawet jeśli przekroczeń było więcej. W przypadku częstych naruszeń, operator sieci ma prawo do odłączenia odbiorcy od sieci, co może poważnie zakłócić działalność.